Najpierw udają, że się przyjaźnią.
Później obgadują, myśląc, że ta "druga strona" jest głucha, ślepa i się niczego nie dowie.
A na koniec, jeśli zerwiesz z taką osobą kontakt, przy każdym spotkaniu będzie starała się "przyjaciela" upokorzyć.
Wbijać igiełki.
Jedna po drugiej.
Przez cały czas.
Czy na tym polega człowieczeństwo? Na sprawianiu przykrości innym?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz