czwartek, 25 grudnia 2014

Wesołych Świąt...

Ostatnio Facebooka zalała fala życzeń.
Jak dla mnie to kompletna, krwawo-świąteczna masakra.
Należę do tej części ludzi, która nie składa życzeń świątecznych na tablicy, bo i po co.
Zalajkują, odpiszą: "Nawzajem" i zapomną.

W składaniu życzeń to ja w sumie noga jestem.
Nie przygotowuję wcześniej, idę na "randomie", a później jąkam się przy łamaniu opłatka i zastanawiam się, co jeszcze mogłabym komuś życzyć. 

Ale Wam mogę życzyć (oczywiście, że spóźnione życzenia będę składać, a co!) spełnienia marzeń, zdrowia, które zawsze jest tak bardzo ważne i cierpliwości do tego zagonionego świata. 
Mam nadzieję, że Wasze święta są radosne, rodzinne, ciepłe.
Każdemu z osobna przesyłam buziaki (nie, nie jestem chora :)) 

Wesołych Świąt :) 

2 komentarze:

  1. Znalazłam twojego bloga i podoba mi się. Nie wiem czy wróciłaś, ale mam szczerą nadzieje. Pisz dalej, prosze Cię. Nawet po to by odciąć sie od świata problemów. Firefly wróć i pisz C: Jak coś to jestem L lub Lac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat czasami daje nam zbyt wiele problemów...

      Pozdrawiam Cię, Lac.

      Przepraszam, że tak późno odpowiadam.

      Usuń