Tracę siły i nadzieję.
Nie mam już ochoty, wiecie?
Mam dość.
Cokolwiek bym zrobiła, zawsze jest źle. Zawsze.
Nie jestem idealna, nie. Nigdy nie będę.
Ale hej! Kto jest? Kto był? Kto będzie?
Nikt.
Tacy jesteśmy.
A teraz idę wyciągnąć nóż wbity mi przez Życie w plecy.
Dobranoc wszystkim.
Kocham Was.
Jeśli macie czas i ochotę, pytajcie- Ask.fm
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz